Rada Gminy Wisznia Mała liczy 15 radnych. Większość potrzebna do przegłosowania czegokolwiek to 8 głosów. Stanowisk, z którymi wiąże się podwyższona dieta, jest w tej radzie dziewięć, komisji — sześć, a cztery z nich mają niemal identyczne, prawie pełne składy. Ten tekst opisuje, jak diety, stanowiska i komisje składają się w jedną konstrukcję. Poniżej wyłącznie dokumenty i arytmetyka — wnioski niech każdy wyciągnie sam.
Ile kosztuje funkcja
Zasady przyznawania diet wynikają z trzech aktów: art. 25 ustawy o samorządzie gminnym, który ustala maksymalną dietę na poziomie 2,4-krotności kwoty bazowej określanej corocznie w ustawie budżetowej, rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 października 2021 r., które dla gmin poniżej 15 tys. mieszkańców ogranicza diety do 50% tego maksimum, oraz uchwała Rady Gminy VIII/VII/100/19 z 24 kwietnia 2019 r., znowelizowana uchwałą VIII/XXXVII/378/21 z 24 listopada 2021 r., która wskazuje, kto w radzie będzie zarabiał więcej niż inni.
Dieta jest ryczałtem miesięcznym. W 2025 roku podstawa wyliczeń dla takich gmin jak nasza wynosiła 2254,67 zł (w 2026 — 2.322,31 zł).
Stawki zależą wyłącznie od funkcji: radny bez funkcji otrzymuje 45% podstawy (1014 zł miesięcznie), wiceprzewodniczący komisji 46% (1037 zł), przewodniczący komisji oraz wiceprzewodniczący Rady 55% (1240 zł), przewodniczący Rady 95% (2141 zł). Nieobecność obniża wypłatę: za nieobecność na sesji potrącenie wynosi 30% a za nieobecność na posiedzeniu komisji 15%.
Teraz policzmy uprzywilejowane stanowiska. Rada ma dwie komisje obowiązkowe z mocy ustawy — Komisję Rewizyjną oraz Komisję Skarg, Wniosków i Petycji — i cztery komisje stałe powołane własną uchwałą: Budżetu, Finansów i Inwestycji; Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska; Rolnictwa, Rozwoju Obszarów Wiejskich i Zagospodarowania Przestrzennego; Spraw Społecznych i Młodzieży. Sześć komisji to sześciu przewodniczących po 55%. Do tego przewodnicząca Rady (95%) i dwie wiceprzewodniczące Rady (po 55%). Razem: dziewięć osób w piętnastoosobowej radzie pobiera dietę wyższą niż pozostali — o 226 zł miesięcznie, czyli ok. 2700 zł rocznie, w przypadku funkcji 55-procentowych, i o 1127 zł miesięcznie w przypadku przewodniczącej (13524 zł rocznie). Opłaca się należeć do większości.
Każda z sześciu komisji ma także wiceprzewodniczącego (46%). To tylko 23 zł więcej miesięcznie więcej… Idealna funkcja dla radnego opozycji, żeby nie mówił, że wszystkie stanowiska w komisjach przypadły rządzącej większości.
Kto rozdaje te stanowiska? Przewodniczącego i wiceprzewodniczących Rady wybiera rada bezwzględną większością. Przewodniczącego komisji wybiera wprawdzie sama komisja, ale jego wybór zatwierdza — i odwołuje — rada w drodze uchwały (statut, § 72 ust. 6 i 8). Innymi słowy: o tym, kto pobiera 55%, a kto 45%, decyduje każdorazowo większość. Dieta funkcyjna jest przyznawana i odbierana głosowaniem tej samej większości, którą funkcyjni współtworzą.
Wypłaty: rok 2025
Dane o faktycznych wypłatach potwierdzają, że system działa zgodnie z opisem. Przewodnicząca Rady pobrała w 2025 roku 25 692 zł — dokładnie 2141 zł miesięcznie, bez jednego potrącenia. Troje radnych (Małecki, Roguska, Stachura) otrzymało po 14 880 zł — pełne 12 miesięcy stawki 55-procentowej, również bez potrąceń. Pozostałe znane kwoty (od 11 252 zł do 14 508 zł) odpowiadają stawkom 45–55% pomniejszonym o pojedyncze nieobecności. Wszystkie kwoty mieszczą się w obecnym limicie ustawowym. Nawiasem mówiąc dwoje radnych: radna Piwko i radny Szczuciński stwierdziło w swoich oświadczeniach majątkowych, że nie pobierają diety…
Gmina Zawonia robi to samo — za połowę ceny
Najlepszym komentarzem do tych stawek jest uchwała podjęta sześć dni później w gminie oddalonej o kilkanaście kilometrów. Gdy ustawa z 17 września 2021 r. podniosła limity diet, obie rady — Wiszni Małej (24 listopada 2021) i Zawoni (XXXIII/211/2021 z 30 listopada 2021) — zareagowały w tym samym tygodniu. Obie gminy należą do tej samej kategorii ludnościowej (poniżej 15 tys. mieszkańców), leżą w tym samym powiecie i obowiązuje je ten sam limit. Obie uchwały mają nawet identycznie skonstruowany paragraf o potrąceniach.
Różnią się tylko kwoty. Zawonia: przewodniczący rady 1200 zł, wiceprzewodniczący rady i przewodniczący komisji 800 zł, wiceprzewodniczący komisji 700 zł, pozostali radni 600 zł — sztywno, bez indeksacji. Wisznia Mała: stawki procentowe od ustawowego sufitu, rosnące automatycznie z każdą podwyżką kwoty bazowej. Roczna dieta przewodniczącej Rady Gminy Wisznia Mała (25 692 zł) jest o 78% wyższa niż przewodniczącej w Zawoni (14 400 zł). Szeregowy radny w Wiszni Małej pobiera rocznie ok. 12 200 zł, w Zawoni — 7200 zł. Ten sam ustrój, ten sam powiat, ten sam limit. Różnica jest wyborem.
Komisje, w których zasiadają wszyscy
Struktura komisji dopełnia obraz. Cztery komisje stałe obecnej kadencji liczą po 14–15 członków — w radzie liczącej 15 osób. Dwunastu radnych zasiada we wszystkich czterech jednocześnie; składy różnią się pojedynczymi nazwiskami. To nie są już małe zespoły robocze, które specjalizują się w konkretnych sprawach. To niemal cała rada, tylko podzielona na kilka nazw.
Nie jest to przypadek ani nowość. Statut gminy (uchwała VIII/IV/41/19 z 30 stycznia 2019 r.) stanowi w § 72 ust. 4, że radni „zgłaszają Przewodniczącemu Rady na piśmie deklaracje przynależności do poszczególnych komisji” — członkostwo jest samozapisem, bez żadnych widełek liczebności. Model ten kwestionował na sesji w grudniu 2014 r. radny Maciej Łamasz. Przekonywał, że „nie ma potrzeby tworzenia komisji tak bardzo rozbudowanych liczebnie”, a zapisywać się powinny „tylko osoby merytorycznie przygotowane”. Sekretarz Gminy odpowiedział, że „nie ma powodu do ograniczania praw i chęci radnych do pracy w komisjach”. Uchwała o komisjach przeszła 14:1.
Uchwała dietowa jest z tym modelem zgrana co do przecinka. System jest tak skonstruowany żeby zachęcać radnych do zapisywania się do kilku komisji. Dieta jest ryczałtem, członkostwo w czterech komisjach zamiast jednej nie kosztuje radnego nic — pod warunkiem, że komisje obradują wspólnie. § 4 ust. 2 uchwały dietowej przewiduje wprost, że przy wspólnym posiedzeniu komisji stałych wystarczy być obecnym na jednej. No i komisje obradują wspólnie.
Gdzie się podziała dyskusja
Od kadencji 2018 ustawa nakazuje transmitować i utrwalać obrady rady gminy (art. 20 ust. 1b ustawy o samorządzie gminnym), a imienne wykazy głosowań publikować w BIP. Obowiązek ten nie obejmuje posiedzeń komisji. Jeżeli wszyscy radni zasiadają we wszystkich komisjach, spotykają się na wspólnych posiedzeniach 4 komisji, cała merytoryczna debata może odbyć się na komisjach — poza kamerą — a sesja sprowadza się do odczytania projektów i serii jednogłośnych rozstrzygnięć.
Ślad, jaki po tej debacie zostaje, również reguluje Statut gminy — i robi to niesymetrycznie. Protokół sesji ma „wiernie odzwierciedlać jej przebieg” i zawierać treść wystąpień (§ 56). Protokół komisji ma zawierać jedynie „krótkie streszczenie wystąpień” (§ 77). Protokoły komisji nie są przy tym publikowane w BIP — są dostępne dopiero na wniosek. To, że realna dyskusja toczy się na nietransmitowanych komisjach, a sesje pełnią funkcję rytualną, jest w tym układzie nie defektem, lecz logicznym następstwem przyjętych przepisów. Ocenę, czy taki był zamysł, pozostawiamy czytelnikowi — konstrukcja mówi sama za siebie.











