Dziś temat filmowy, więc i tytuł musiał być odpowiedni. „Niedaleko od szosy” to oczywiste nawiązanie do kultowego serialu w reżyserii Zbigniewa Chmielewskiego, w którym wieś Brzezie stawała się miejscem codziennych spraw, ambicji, marzeń i konfliktów – zwykłych, a przez to prawdziwych.
Rogoż co prawda Brzeziem nie jest, czasy też się zmieniły, ale skojarzenie nasuwa się samo. Bo i tu, co prawda nie tak daleko od szosy jak w serialu, ale też w małej wsi powstawały historie, które trafiły na ekrany kin, festiwali i telewizorów. Historie kręcone przez ludzi stąd – z gminy Wisznia Mała. Na początek:
Piotr Matwiejczyk
Piotr Matwiejczyk – reżyser, scenarzysta i aktor, jedna z najważniejszych postaci polskiego kina niezależnego. Urodzony w 1980 roku w Trzebnicy, dzieciństwo i młodość spędził w Rogożu oraz na pograniczu Rogoża i Kryniczna. Z tym miejscem związany jest do dziś – emocjonalnie, twórczo i filmowo.
Jest autorem ponad dwustu filmów krótkometrażowych i ponad czterdziestu pełnometrażowych, które realizował jako scenarzysta i reżyser. Dla ATM ROZRYWKA zrealizował autorski serial (scenariusz i reżyseria) „Zameldowani”. Trzy sezony – łącznie 43 odcinki.
Jest laureatem ponad 100 nagród w kraju i za granicą. Jego filmy pokazywane były m.in. na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, Nowych Horyzontach, a także na pokazach w Los Angeles i Berlinie.
Po 2000 roku, już mieszkając we Wrocławiu, wielokrotnie wracał w rodzinne strony, realizując zdjęcia w Rogożu, Krynicznie i Malinie. Jest założycielem i dyrektorem firmy produkcyjnej Muflon Pictures, zajmującej się również edukacją filmową i warsztatami dla młodych twórców.
Ale to, co najciekawsze, kryje się nie w biografiach, lecz w konkretnych miejscach i historiach.
Dom, który stał się planem filmowym
Pierwsze dziesięć lat życia Piotr spędził w Rogożu, później – od 1990 roku – na granicy Rogoża i Kryniczna. To właśnie tam powstały jego pierwsze ważne realizacje.
W 2001 roku, już po artystycznym rozdzieleniu dróg z bratem Dominikiem, zrealizował film „China City”. Część zdjęć powstała w rodzinnym domu w Krynicznie. Budynek – z dużą liczbą pomieszczeń – idealnie nadawał się do stworzenia scenografii stylizowanej na lata 40. XX wieku. Gangsterski klimat, kapelusze, mrok i atmosfera prohibicji – wszystko to powstało… w zwykłym domu na wsi.
W „China City” ujęcie otwierające film – pokazuje dom mieszkalny z Kryniczna – przypominający pałac. Ten sam budynek powrócił po latach w filmie „Koszmar minionej zimy” (2022). Widzowie mogą go zobaczyć również w pierwszym ujęciu – jako tajemniczy, niemal pałacowy obiekt, który staje się jednym z bohaterów historii.
To właśnie ten film w całości powstał na terenie Rogoża i Kryniczna:
- sceny leśne kręcone były za świetlicą w Rogożu,
- domy widoczne w kadrze to rzeczywiste budynki z okolicy,
- wnętrza znów zrealizowano w rodzinnym domu reżysera.

„Wstyd” – film, który zapisał się w historii
Rok 2006 przyniósł jeden z najważniejszych filmów w dorobku Piotra Matwiejczyka – „Wstyd”, nagrodzony Grand Prix na festiwalu Nowe Horyzonty.


Choć zdjęcia realizowano m.in. we Wrocławiu i Warszawie, to właśnie Kryniczno stało się miejscem jednej z kluczowych scen.

W tutejszym kościele powstały ujęcia z udziałem Mirosława Baki, Artura Barcisia i Doroty Segdy. Z kolei scena wypadku z udziałem Marcina Dorocińskiego była kręcona na drodze prowadzącej z Kryniczna do Malina.

To jeden z tych momentów, kiedy lokalny krajobraz na zawsze wszedł do historii polskiego kina – choć widz często nie zdaje sobie z tego sprawy.
„Na boso”, „Beautiful” i filmowe powroty
Rogoż i Kryniczno pojawiają się również w kolejnych filmach:

- „Na boso” – zdjęcia kręcone m.in. w domu kuzynki w Rogożu, na dachu świetlicy i na huśtawkach przed nią.
W filmie wystąpili m.in. Marcin Dorociński. -
„Beautiful” – część scen znów powstała w rodzinnym domu w Krynicznie. W filmie zagrali m.in. Dorociński i Teresa Sawicka, a po raz pierwszy pojawił się Andrzej Gałła, który później wielokrotnie wracał do Kryniczna na kolejne plany zdjęciowe.
-
„Pamiętasz mnie?” – film z udziałem Mirosława Baki i Renaty Dancewicz, w całości realizowany w domu rodzinnym w Krynicznie. W rolę córki bohaterów wcieliła się Angelika Kubasik, mieszkanka Kryniczna, wcześniej występująca już w kilku produkcjach Matwiejczyka.



W 2007 roku powstał też krótki metraż „Cukierek”, nakręcony w domu, w którym reżyser wychował się w Rogożu.
W 2010 roku w Masłowie pod Trzebnicą powstały zdjęcia do filmu „Lubię mówić z tobą”. Wystąpili w nim m.in. Mirosław Baka, Kasia Klich, Jan Stawarz i Sara Muldner, choć same zdjęcia realizowane w Masłowie obejmowały przede wszystkim sceny z udziałem Jana Stawarza i Andrzeja Gałły. Do tej miejscowości reżyser wrócił po latach, realizując niemal w całości właśnie tam zdjęcia do filmu „14 dni” (2024).
Jak sam podkreśla, ten powrót nie byłby możliwy bez ogromnej życzliwości i pomocy Magdy i Mirka, którym należą się szczególne podziękowania.
Miejsca, które zostały w kadrze
Choć dziś Piotr Matwiejczyk mieszka i tworzy głównie poza gminą – we Wrocławiu, Oławie czy Stanowicach – to przez lata regularnie wracał w rodzinne strony. Kręcił sceny w Trzebnicy, Szewcach, Rogożu, Krynicznie.
Jak sam podkreśla, to właśnie te miejsca dały mu 20 lat wspomnień, które na zawsze pozostały zapisane w filmach. Krajobraz się zmienia, budynki znikają lub nabierają nowego charakteru, ale na ekranie wciąż trwają – zatrzymane w czasie.
Ciąg dalszy nastąpi…
To dopiero pierwsza część tej historii.
W kolejnej – przyjrzymy się twórczości Dominika Matwiejczyka, drugiego z braci, który również swoje filmowe początki wiązał z Rogożem, Krynicznem i okolicą.
A tymczasem warto spojrzeć na znane miejsca inaczej – bo być może właśnie tam, gdzie dziś przechodzimy obojętnie, powstawały kadry, które oglądano później w kinach w całej Polsce.
Zdjęcie główne pochodzi z profilu Festiwalu Filmów Optymistycznych HAPPY END w Rzeszowie






















