Sesja Rady Gminy Wisznia Mała była bardzo długa i naszpikowana uchwałami: od dopłat do dróg powiatowych i wojewódzkich, przez reorganizację oświaty i nowe opłaty za ścieki, po wysokie dotacje na remont kościelnej dzwonnicy i obrazu, które wywołały jedyną wyraźniejszą dyskusję radnych. Poniżej najważniejsze wątki – także te, których raczej nie znajdzie się w suchym „oficjalnym” protokole.
Otwarcie i wprowadzenie do sesji
- Przewodnicząca Małgorzata Ottenbreit otworzyła XI sesję, potwierdziła obecność 13 z 15 radnych (kworum) i poinformowała o nagrywaniu obrad.
- Radni uczcili minutą ciszy zmarłe radne Renatę Nowak i Grażynę Jaremczak.
- Na wniosek wójta Jakuba Bronowickiego do porządku obrad dopisano uchwałę o udzieleniu pomocy finansowej Powiatowi Trzebnickiemu na budowę chodnika przy drodze powiatowej 1370D w Szymanowie – radni zgodzili się jednogłośnie.
- Protokół z poprzedniej sesji przyjęto bez żadnych uwag i także jednogłośnie, co dobrze pokazuje, jak mało radni formalnie kwestionują dotychczasowy sposób dokumentowania obrad.
Wystąpienie wójta: sukcesy, problemy i zrzucanie odpowiedzialności
Wójt Jakub Bronowicki przedstawił bardzo długie sprawozdanie, w którym przeplatał listę inwestycji z narzekaniem na procedury, „absurdalne” koszty i instytucje zewnętrzne, na które – jak podkreślał – gmina „nie ma wpływu”.
Najmocniejsze i najbardziej niewygodne fragmenty:
- Ekrany na S5 i hałas:
- Po korzystnym wyroku NSA w sprawie ekranów akustycznych na S5 wójt zapowiedział nacisk na Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, marszałka, ministra i nadzór budowlany, by przywrócić pełny zakres ekranów przewidzianych w pierwotnej decyzji środowiskowej.
- Bardzo wyraźnie „prostował”, że adresatem roszczeń mieszkańców za wieloletni hałas ma być wyłącznie Skarb Państwa i Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, a nie gmina; oczekiwania wobec gminy nazwał wprost „absurdem”, posługując się powiedzeniem „kowal zawinił, a szewca chcą powiesić”.
- Jednocześnie podkreślał, że to dzięki działaniom gminy zapadł wyrok NSA i mieszkańcy zyskali drogę do dochodzenia roszczeń – jest to więc klasyczne przesunięcie odpowiedzialności: zasługi – dla gminy, odszkodowania – do Warszawy i Wrocławia.
- KOWR i wieloletnie zaniechania w sprawie gruntów:
- Wójt relacjonował intensywne rozmowy z KOWR w sprawie przejęcia gruntów w Strzeszowie (pod budynki SIM „Zielona Dolina”) oraz terenów drogowych i sportowo‑rekreacyjnych.
- Przyznał przy tym wprost, że działki te „przez lata tam leżały” i „nikt się tym niestety nie chciał zajmować”, dopiero teraz „coś się ruszyło” – to de facto przyznanie, że przez wiele lat gmina nie dopilnowała uregulowania kluczowych terenów pod drogi i infrastrukturę.
- Spalarnia odpadów FORTUM:
- Wójt poinformował, że marszałek zadeklarował wykreślenie z wojewódzkiego planu gospodarki odpadami lokalizacji spalarni planowanej niegdyś na wniosek FORTUM na terenie gminy – według jego słów „to definitywnie zamknie temat”.
- Dopiero teraz gmina ma więc polityczny „papier”, by ostatecznie zamknąć temat instalacji, której mieszkańcy od dawna nie chcieli.
- Energetyka i awarie prądu:
- Wójt mówił o spotkaniu z Tauronem w sprawie budowy głównego punktu zasilania (GPZ), zaznaczając, że nowy GPZ ma ograniczyć częste i długie przerwy w dostawach prądu spowodowane uszkodzeniami linii w lasach.
- Jednocześnie przyznał, że mimo gotowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, „czekamy na konkretne działania inwestycyjne”, czyli decyzje i pieniądze leżą po stronie spółki energetycznej, a mieszkańcy nadal są skazani na awaryjne sieci.
- Melioracje i KPO – „wyzwanie z rodzajów niemożliwych”:
- Opisał program inwestycji na rzekach i rowach finansowany z KPO jako „wyzwanie z rodzajów niemożliwych”, bo trzeba uzgadniać wszystko z Wodami Polskimi, które są „wąskim gardłem” całej procedury.
- Zapowiedział jednak, że gmina będzie starała się o środki na stawy, rowy i urządzenia wodne, co może być istotne wobec powtarzających się lokalnych podtopień.
- Skutki zmian kadrowych w policji i Tauronie:
- Wójt odnotował zmianę kierownictwa Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy i zmianę pełnomocnika ds. samorządów w Tauronie, sugerując, że z „duetem” komendant–zastępczyni „łatwiej się współpracuje” niż wyłącznie z mężczyznami.
Drogi, inwestycje i budżet: co się buduje, a co kosztuje więcej niż planowano
Sesja stała pod znakiem kolejnych zobowiązań inwestycyjnych – często z dopłatą gminy do zadań powiatu lub województwa oraz z koniecznością dokładania setek tysięcy złotych do wcześniej niedoszacowanych przedsięwzięć.
Najważniejsze sprawy drogowe i infrastrukturalne:
- Nowy chodnik w Szymanowie (droga powiatowa 1370D):
- Rada zgodziła się na udzielenie Powiatowi Trzebnickiemu dotacji celowej na budowę chodnika wzdłuż drogi 1370D w Szymanowie, głównie z myślą o bezpieczeństwie dzieci dojeżdżających do szkoły w Psarach.
- Przedstawicielka powiatu podkreślała, że to kolejny etap wieloletnich działań: wcześniej w porozumieniu z gminą wykonano tam nawierzchnię asfaltową i kanalizację sanitarną oraz deszczową, a teraz czas na ciąg pieszo‑rowerowy i wymianę wiaty przystankowej.
- Droga Psary–Krzyżanowice i węzeł wodny:
- Powiat ma już wykonawcę przebudowy drogi Psary–Krzyżanowice, ale czeka, aż zakończy on inną dużą inwestycję; w międzyczasie gminna spółka wodociągowa wyłoniła wykonawcę przebudowy ważnego węzła wodnego na skrzyżowaniu Psary–Krzyżanowice, by poprawić przesył wody do ul. Polnej i Jaśminowej w Krzyżanowicach.
- Droga Wisznia Mała – Pierwoszów i ścieżka do stacji Miłocin:
- Zarząd powiatu zdecydował o procedowaniu w trybie „zaprojektuj i wybuduj” odcinka drogi z Wiszni Małej do Pierwoszowa oraz ścieżki rowerowej od końca Pierwoszowa do przystanku kolejowego w Miłocinie; zadanie czeka na dofinansowanie z rezerwy wojewody.
- Chodnik przy DW 359 w Ligocie Pięknej – kolejne 50/50:
- Uchwalono pomoc rzeczową dla województwa dolnośląskiego na budowę ok. 80 m chodnika przy DW 359 w Ligocie Pięknej (ul. Wrocławska od skrzyżowania z Lipową w stronę Biedronki); wartość inwestycji to szacunkowo 200 tys. zł, z czego połowę pokryje gmina.
- Wójt sam przyznał, że mieszkańcy „wolą chodzić poboczem koło rowu” zamiast korzystać z istniejących przejść dla pieszych, co wymusiło tę inwestycję – dopiero teraz władze reagują na stan faktyczny, który od dawna widać „gołym okiem”.
- Nieudany wniosek o zatokę autobusową w Krynicznie:
- Gmina próbowała w ramach programu infrastruktury drogowej DSDiK uzyskać środki na zatokę autobusową z przejściem dla pieszych przy DW 359 w Krynicznie, ale tym razem się nie udało; mimo to wójt zapowiedział, że temat będzie ponawiany, szczególnie w kontekście nowego przedszkola.
- Inwestycje gminne w drogach lokalnych:
- Wójt ogłosił, że rusza budowa ul. Kwiatowej w Szewcach (prawie kilometr drogi z nawierzchnią, odwodnieniem, chodnikiem i oświetleniem) za niecałe 2,9 mln zł, z czego 1,8 mln ma pochodzić z kończącego się już formalnie PROW 2014–2020, a ok. 1,1 mln z budżetu gminy.
- Wyłoniono projektantów dla przebudowy: ul. Bzowej w Mienicach, Rakowskiej w Psarach, Krótkiej w Pierwoszowie, Wierzbowej w Malinie i Jaśminowej w Krzyżanowicach oraz chodnika i ścieżki rowerowej przy ul. Wrocławskiej w Szewcach (we współpracy z marszałkiem).
- Plan ogólny gminy – koszt, który wójt sam nazywa „absurdalnym”:
- Po otwarciu ofert na sporządzenie planu ogólnego gminy najtańsza wyniosła 244 tys. zł; wójt określił tę kwotę jako „absurdalną”, ale stwierdził, że „nic nie zrobimy”, bo wszystkie gminy muszą sporządzić plan w tym samym czasie, co windowało ceny.
- Boiska Olimpia i dokładka 700 tys. zł:
- Wójt przyznał, że w przypadku boiska Olimpia w Wiszni Małej po przetargu okazało się, że w budżecie zaplanowano za mało i na sesji poprosił radnych o dołożenie ok. 700 tys. zł, aby móc podpisać umowę.
- Równolegle gmina otwiera oferty na boisko wielofunkcyjne z zadaszeniem w Szewcach (tzw. Olimpia II).
- Nowa szkoła w Wiszni Małej i dojazd:
- Wyłoniono wykonawcę pierwszego etapu budowy szkoły w Wiszni Małej za prawie 15 mln zł; gmina ma na to 11,9 mln zł z Polskiego Ładu, resztę musi dołożyć.
- Drugi etap ma kosztować kolejne 17 mln zł i na razie nie ma pełnego finansowania; wójt zapowiedział „szukanie pieniędzy wszędzie, gdzie w kraju jakieś dają”.
- W ramach zadania gmina chce zbudować nowy dojazd do szkoły bezpośrednio z drogi wojewódzkiej (za pocztą, wzdłuż końca boiska), przesuwając na ten cel środki już w tegorocznym budżecie.
Ścieki, opłaty i spółka komunalna – wysokie stawki i ograniczone możliwości
Na sesji zapadły decyzje, które bezpośrednio uderzą po kieszeni mieszkańców korzystających z szamb i przydomowych oczyszczalni, a zarazem pokazują, jak mocno gmina uzależnia ich od jednej spółki komunalnej.
Nowe górne stawki i start gminnej usługi:
- Górne stawki uchwalone przez radę:
- Rada ustaliła maksymalną stawkę za odbiór odpadów komunalnych na 150 zł brutto za 1 m³ przy selektywnej zbiórce i 300 zł za 1 m³ przy braku selektywnej zbiórki – dotyczy to głównie firm i instytucji, które same zawierają umowy z firmami odbierającymi odpady.
- Dla nieczystości ciekłych ustalono 35 zł brutto za 1 m³ opróżniania zbiorników bezodpływowych (szamb) oraz aż 290 zł brutto za 1 m³ opróżniania osadników w przydomowych oczyszczalniach ścieków wraz z transportem.
- Nowy wóz asenizacyjny i ograniczony nabór:
- Prezes gminnej spółki PGK poinformował, że spółka właśnie odebrała nowy samochód asenizacyjny i od najbliższego poniedziałku rusza nabór wniosków na wywóz nieczystości ciekłych.
- Na start spółka planuje podpisać umowy tylko na opróżnianie 60 zbiorników i 20 osadników, bo – jak przyznano – liczba zgłoszeń może znacząco przekroczyć możliwości spółki; dopiero po około dwóch miesiącach i analizie realnych możliwości może być mowa o zwiększeniu limitu.
- Oznacza to, że część mieszkańców mimo formalnie gminnej usługi może zostać na początku „za burtą”, a w regulaminie i systemie rejestracji (tablety u pracowników, obowiązkowe zgłoszenia zmian) akcentowano bardziej kontrolę i pełną rozliczalność spółki niż komfort mieszkańców.
- Bilans spółki ponad wygodę mieszkańców:
- Wójt jasno zaznaczył, że spółka jako podmiot prawa handlowego musi kierować się bilansem zysków i strat, co oznacza w praktyce, że gmina nie planuje znaczącego dotowania tej usługi – rachunek końcowy ma zapłacić mieszkaniec.
Dotacje dla Kościoła i zabytków – jedyna poważniejsza dyskusja radnych
Na tle całej serii uchwał przyjmowanych bez słowa sprzeciwu, tylko przy dwóch dotacjach na cele kościelne pojawiły się realne pytania i głosy wstrzymujące – to tam widać było jedyny zarys krytycznego myślenia części radnych.
Dzwonnica w Strzeszowie – 31 tys. zł z gminy:
- Gmina przyznała 31 tys. zł dotacji dla parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Strzeszowie na dokończenie remontu XIX‑wiecznej dzwonnicy, której pierwszy etap finansowany jest z Polskiego Ładu; powiat ma również dołożyć środki w podobnej wysokości.
- W trakcie dyskusji padły pytania, czy parafia starała się o wsparcie z kurii i dlaczego aż ok. 90% kosztów remontu mają pokrywać środki publiczne (gmina + powiat), skoro gmina jest instytucją świecką i ma wiele własnych potrzeb.
- Przedstawicielka władz (z powiatu) tłumaczyła, że ustawy samorządowe pozwalają dofinansowywać zabytki, niezależnie od tego, czy właścicielem jest parafia czy osoba prywatna, oraz że w praktyce 95% lokalnych zabytków należy do parafii.
- Mocno podkreślała, że „nie dajemy proboszczowi do kieszeni”, bo środki trafiają na wydzielone konto, a wydatki są szczegółowo kontrolowane przez konserwatora i samorząd; jednocześnie przyznała, że bez publicznych pieniędzy dzwonnica – w bardzo złym stanie, z decyzją nadzoru budowlanego w tle – po prostu by się rozsypała.
- Ostatecznie uchwała przeszła przy 10 głosach za i 3 wstrzymujących się – to jeden z nielicznych momentów, gdy część radnych odcięła się od „automatycznego” przyklepywania wydatków.
Renowacja obrazu „Św. Stanisław i Piotrowin przed królem” – 68 tys. zł z gminy:
- Gmina przyznała 68 tys. zł dotacji na renowację XVIII‑wiecznego obrazu „Św. Stanisław i Piotrowin przed królem”, również we współfinansowaniu z powiatem (kolejne 68 tys. zł); całkowity koszt prac ma przekroczyć 130 tys. zł.
- Ten sam radny zwrócił uwagę, że to kolejny przypadek, gdzie wkład własny Kościoła jest minimalny, a lwia część ciężaru finansowego spada na podatników, choć gmina powinna w pierwszej kolejności „dbać o bezpieczeństwo i poprawę jakości życia mieszkańców”.
- Mimo tych argumentów i tu uchwała przeszła głosami 10 „za” przy 3 wstrzymujących; władze przekonywały, że bez tych środków cenny obraz popadnie w nieodwracalne zniszczenie.
Oświata, przedszkola i żłobek w Krynicznie
Pod koniec sesji zajęto się dużym pakietem uchwał reorganizujących oświatę, głównie w związku z kończącą się budową nowego przedszkola w Krynicznie.
Co się zmienia:
- Nowe przedszkole i żłobek w Krynicznie:
- Gmina kończy budowę nowego budynku użyteczności publicznej w Krynicznie, przeznaczonego na dzienny pobyt dzieci, w tym przedszkole i jednooddziałowy żłobek.
- Wójt przyznał, że w przeciwieństwie do wielu gmin w Polsce, w Wiszni Małej „nie ubywa dzieci” w szkołach i przedszkolach, lecz ich przybywa, przez co co roku trzeba szukać nowych miejsc dla najmłodszych.
- Zespół Szkolno‑Przedszkolny w Krynicznie i nowy konkurs na dyrektora:
- Uchwalono utworzenie przedszkola publicznego w Krynicznie, a następnie Zespołu Szkolno‑Przedszkolnego, łączącego dotychczasową szkołę z nowym przedszkolem.
- Wójt podkreślił, że zmiana organizacyjna wymusza – zgodnie z ustawą – ogłoszenie nowego konkursu na dyrektora całego zespołu, mimo że konkurs na dyrektora samej szkoły był rozstrzygnięty dopiero w ubiegłym roku.
- Perspektywa Wiszni Małej:
- Wójt przypomniał, że docelowo przedszkole wchodzące dziś w skład Zespołu Szkół w Wiszni Małej, mieszczące się w Ligocie Pięknej, ma zostać przeniesione do nowego budynku szkoły w Wiszni Małej, gdy ten zostanie wybudowany.
Polityka społeczna: seniorzy, mieszkanie wspomagane i nowe usługi DPS
W cieniu drogich inwestycji i sporów o zabytki przeszły uchwały ważne dla osób starszych, z niepełnosprawnościami i rodzin opiekujących się bliskimi.
Seniorzy i teleopieka:
- Rada przyjęła program osłonowy „Korpus Wsparcia Seniorów” na 2025 rok, umożliwiający gminie sięgnięcie po dotację z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (80% kosztów) przy 20% wkładzie własnym gminy.
- Program jest skierowany do osób 60+ wymagających wsparcia z powodu stanu zdrowia – chodzi głównie o tzw. opaski bezpieczeństwa (teleopiekę); w ubiegłym roku korzystało z nich 10 osób, w tym roku zabezpieczono środki na 15 opasek.
Mieszkanie wspomagane zamiast DPS:
- Gmina nie ma własnego mieszkania wspomaganego, choć ma ustawowy obowiązek zapewnienia takiej formy wsparcia m.in. osobom z zaburzeniami psychicznymi, bezdomnym czy opuszczającym pieczę zastępczą i placówki resocjalizacyjne.
- Uchwalono zgodę na porozumienie z gminą Zawonia, która dysponuje mieszkaniem wspomaganym; dzięki temu mieszkańcy Wiszni Małej będą mogli z niego korzystać, a nasza gmina pokryje należne koszty.
- Jednocześnie poinformowano, że gmina już dwukrotnie składała wniosek o dofinansowanie (80% kosztów) na utworzenie własnego mieszkania wspomaganego z programu „Za życiem”; jeśli się uda, lokal w Wiszni Małej będzie jednak przeznaczony wyłącznie dla osób z niepełnosprawnościami.
Nowa usługa krótkoterminowego wsparcia w DPS:
- W związku ze zmianą ustawy o pomocy społecznej rada musiała przyjąć zasady korzystania z tzw. krótkoterminowego wsparcia w domach pomocy społecznej – zarówno w formie dziennej (godzinowej), jak i całodobowej.
- Na razie w całym województwie dolnośląskim jest tylko jeden DPS wpisany do rejestru z taką usługą; uchwała reguluje m.in., że usługa będzie bezpłatna, jeśli dochód osoby nie przekroczy ustawowego kryterium dochodowego, oraz określa warunki ewentualnych zwolnień z opłat.
Drzewa, sołtysi i milczący radni – co przeszło bez większej debaty
Na koniec warto odnotować kilka wątków, które pokazują, gdzie rada i wójt realnie mają związane ręce, a gdzie po prostu nie ma politycznej woli do głębszej dyskusji.
- Niebezpieczne drzewa przy ul. Jesionowej:
- Jeden z radnych przypomniał, że już w lipcu poprzedniego roku mieszkaniec alarmował o drzewach stwarzających realne zagrożenie przy ul. Jesionowej; pytał, na jakim etapie jest interwencja.
- Wójt odpowiedział, że w parkach zabytkowych gmina nic nie może zrobić bez zgody konserwatora przyrody działającego przy konserwatorze zabytków i że dotąd udawało się uzyskać zgodę tylko na pojedyncze drzewa (np. w Szymanowie i przy szkole w Wiszni Małej), a większość wniosków „nie znajduje zrozumienia” w oczach konserwatora.
- Święto sołtysów i finał sesji:
- W końcówce obrad wójt złożył sołtysom życzenia z okazji zbliżającego się Dnia Sołtysa (11 marca), chwaląc ich „odporność” i pracę „na pierwszej linii frontu”, bo to oni jako pierwsi przyjmują na siebie niezadowolenie mieszkańców z działań gminy.
- Styl pracy rady:
- Zdecydowana większość uchwał – w tym dotyczących dużych pieniędzy na drogi, szkoły, oświetlenie, wysokich górnych stawek za ścieki i odpadki oraz nowych zadań w pomocy społecznej – była przyjmowana bez pytań i bez realnej dyskusji, najczęściej jednogłośnie.
- Jedynym wyraźnym sporem były dotacje na zabytki kościelne, gdzie część radnych – wciąż mniejszość – odważyła się głośno powiedzieć, że proporcje finansowania między budżetem gminy a Kościołem są nie do końca zdrowe.
To tyle z tej sesji: dużo inwestycyjnych obietnic, sporo bardzo konkretnych obciążeń dla mieszkańców i dopiero pojedyncze sygnały, że część radnych zaczyna uważniej i bardziej krytycznie patrzeć na to, na co wydawane są publiczne pieniądze.
Osobiście wolałbym jednak, aby ta krytyczność częściej dotyczyła braku równomiernego rozwoju wszystkich miejscowości w gminie, a nie pojawiała się jedynie przy wybranych tematach. O zabytki trzeba dbać – niezależnie od tego, czy mają charakter świecki, czy sakralny – ale równie istotne jest to, by podstawowe potrzeby mieszkańców każdej wsi były traktowane w sposób sprawiedliwy i zrównoważony.
—
Uwaga: Publikowany materiał nie stanowi protokołu ani stenogramu sesji Rady Gminy. Jest to autorskie opracowanie, streszczenie i analiza przebiegu sesji przygotowane z wykorzysteniem sztucznej inteligencji, na podstawie publicznie dostępnego nagrania wideo. Wykorzystano transkrypcję automatyczną (video-to-text), dlatego możliwe są drobne błędy językowe lub fonetyczne. Materiał ma charakter informacyjny i publicystyczny i nie zastępuje oficjalnych dokumentów ani nagrania. Pełne nagranie sesji dostępne jest w serwisie eSesja.tv.






















