Na sesji Rady Gminy Wisznia Mała przyjęto bez większej dyskusji pakiet ważnych uchwał podatkowych, finansowych i inwestycyjnych, a także formalnie zatwierdzono odpowiedź gminy na skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczącą planowania przestrzennego. Obrady były bardzo jednostronne: wójt Jakub Bronowicki długo chwalił się inwestycjami i nagrodami, a radni w zdecydowanej większości tylko głosowali „za”, praktycznie nie korzystając z prawa do zadawania pytań i kontroli władzy wykonawczej.
Sprawy formalne i początek obrad
- Na sali obecnych było 14 z 15 radnych, co przewodnicząca Małgorzata Ottenbreit uznała za kworum wystarczające do podejmowania uchwał.
- Do porządku obrad – na wniosek wójta – dopisano nowy punkt dotyczący przekazania skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, co radni przyjęli jednogłośnie, bez żadnych pytań.
- Protokół z poprzedniej sesji przyjęto również jednogłośnie, bez zgłaszania jakichkolwiek uwag, co pokazuje, że radni nie korygują oficjalnego zapisu przebiegu obrad.
Długie sprawozdanie wójta i autopromocja
- Wójt Jakub Bronowicki ponad 20 minut referował swoją działalność między sesjami, skupiając się głównie na nagrodach dla gminy, uroczystościach i planowanych inwestycjach, a znacznie mniej na problemach czy ryzykach.
- Chwalił się wyróżnieniem w ogólnopolskim konkursie „Lider Edukacji” w Poznaniu oraz podkreślał zasługi dyrektor Katarzyny Garygi ze Szkoły Podstawowej w Psarach, przedstawiając to jako dowód wysokiego poziomu lokalnej oświaty.
- Sporo miejsca poświęcił wizytom ważnych osób (wiceminister edukacji, marszałek i wicemarszałek województwa), kongresom i pasowaniom przedszkolaków i pierwszaków w Ligocie Pięknej i Psarach, co dobrze wygląda w przekazie medialnym, ale nie wnosi konkretnych informacji o jakości podstawowych usług dla mieszkańców.
Podatki, budżet i wieloletnie zobowiązania
- Rada przyjęła uchwałę obniżającą stawki podatku od środków transportowych na 2026 rok, tłumacząc to „działaniem marketingowym”, które ma zachęcać firmy do rejestrowania pojazdów w naszej gminie; wójt pochwalił się wzrostem wpływów z ok. 150 tys. zł do ok. 260 tys. zł rocznie oraz liczbą ponad 450 opodatkowanych pojazdów.
- W dyskusji nie padło jednak ani jedno pytanie o to, ilu z tych podatników faktycznie prowadzi działalność na terenie gminy, jak wygląda koszt „konkurencji podatkowej” z innymi samorządami czy jakie są skutki dla infrastruktury drogowej – radni po prostu zagłosowali jednogłośnie „za”.
- Przy zmianie Wieloletniej Prognozy Finansowej skarbnik Teresa Czaniecka wyjaśniła, że część zadań przesuwa się z 2025 na 2026 rok (m.in. miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego oraz pomoc dla województwa na drogę wojewódzką), a do WPF wpisano nowe wieloletnie zobowiązania: wieloletnie umowy na oświetlenie uliczne, zimowe utrzymanie dróg i odbiór odpadów do 2029 roku – znów bez pytań ze strony radnych.
Inwestycje drogowe, sportowe i „placowo‑uroczyste”
- Wójt wymienił długą listę inwestycji drogowych: przebudowę ul. Sportowej w Szymanowie (ok. 450 m, szerokość 4,75 m), ul. Polnej w Krynicznie (ok. 245 m), przygotowywane projekty ulic przy ul. Wrocławskiej w Szewcach i Piekarniczej, Rakowskiej w Psarach, Wierzbowej w Malinie, Jaśminowej w Krzyżanowicach, Polnej w Szewcach i Bzowej w Mienicach.
- Kontynuowane są prace nad Dolnośląską Cyklostradą (z udziałem środków zewnętrznych i procedurą ZRID, wymagającą przejmowania prywatnych gruntów), kończy się ciąg pieszo‑rowerowy Krzyżanowice–Psary z zatokami autobusowymi, a gmina współfinansuje w formule 50/50 chodnik przy ul. Lotniczej w Szymanowie wraz z powiatem.
- Trwa budowa nowej szkoły w Wiszni Małej (obecnie dach, w listopadzie montaż okien i drzwi) oraz hali sportowej Olimpia w Wiszni Małej, a w Szewcach dopiero uzyskano pozwolenie na podobny kompleks – znowu bez podania na sesji konkretnych łącznych kosztów i ryzyk terminowych.
- Wójt opisywał także cały pakiet „miękkich” inwestycji: pumptrack przy Orliku w Krzyżanowicach z dofinansowaniem Ministerstwa Sportu, przebudowę terenu przy zatoce autobusowej w Krzyżanowicach (alejki, place, oświetlenie, nasadzenia, 110 tys. zł dotacji z Aglomeracji Wrocławskiej), wymianę kontenerów szatniowych na Orliku, doposażanie placów zabaw (Wysoki Kościół, Psary, Szewce, Krzyżanowice, Ligota Piękna) i świetlic (Kryniczno, Ligota Piękna, Piotrkowiczki, Machnice, Pierwoszów) ze środków „Odnowy Dolnośląskiej Wsi”.
- Zwraca uwagę, że równolegle ogłaszane i planowane są kolejne przetargi na odbiór odpadów, sprzęt komputerowy, wiaty przystankowe, kontener mieszkalny w programie „Za życiem”, nowy ciąg pieszo‑rowerowy w Krynicznie, nowe oświetlenie, boisko i siłownię w Piotrkowiczkach – ale radni nie pytali ani o priorytety, ani o łączną zdolność finansową gminy wobec takiej kumulacji zadań.
Statut oświaty i skarga do WSA – to, czego władza nie podkreśla
- Zmieniono statut Samorządowej Administracji Placówek Oświatowych Gminy Wisznia Mała, aby dopisać nowe jednostki (Zespół Szkolno‑Przedszkolny i pierwszy publiczny żłobek w Krynicznie), co oznacza dalszą centralizację obsługi administracyjno‑finansowej szkół i żłobka w jednej jednostce – radni przyjęli to przy jednym głosie wstrzymującym się, bez merytorycznej dyskusji o plusach i minusach takiego modelu.
- Gmina udziela pomocy rzeczowej województwu dolnośląskiemu na przebudowę drogi wojewódzkiej nr 359 w Wiszni Małej (budowa ścieżki rowerowej łączącej istniejącą trasę z nową drogą rowerową Wisznia Mała–Strzeszów), ale termin realizacji przesunięto na 2026 rok – mimo że wykonawca jest już wyłoniony, co w praktyce oznacza dalsze czekanie mieszkańców, o czym na sesji mówi się możliwie najłagodniejszym językiem.
- Najbardziej „niewygodnym” punktem jest skarga fundacji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na uchwałę Rady w sprawie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
- Urzędniczka Ksenia Dunajewska wyjaśniła radnym, że celem uchwały jest przekazanie skargi do WSA oraz przyjęcie gotowej odpowiedzi gminy, która w dużej mierze opiera się na tezie, że fundacja nie ma tzw. interesu prawnego, bo jej „interes” wynika tylko z celów statutowych, a nie z posiadania konkretnej nieruchomości objętej planem.
- Podkreślono też, że wojewoda – jako organ nadzoru – już wcześniej badał uchwałę planistyczną i nie zdecydował się jej zaskarżyć, co gmina przedstawia jako dowód prawidłowości swoich działań; w całej tej sprawie radni nie zadali ani jednego pytania o merytoryczne zarzuty fundacji do studium, ograniczając się do roli maszynki do głosowania nad linią obrony przygotowaną przez urząd.
—
Uwaga: Publikowany materiał nie stanowi protokołu ani stenogramu sesji Rady Gminy. Jest to autorskie opracowanie, streszczenie i analiza przebiegu sesji przygotowane z wykorzysteniem sztucznej inteligencji, na podstawie publicznie dostępnego nagrania wideo. Wykorzystano transkrypcję automatyczną (video-to-text), dlatego możliwe są drobne błędy językowe lub fonetyczne. Materiał ma charakter informacyjny i publicystyczny i nie zastępuje oficjalnych dokumentów ani nagrania. Pełne nagranie sesji dostępne jest w serwisie eSesja.tv.






















