Wisznia Mała na czerwono. Raporty GIOŚ o jakości wód podziemnych w Wiszni Małej

Jakość wód podziemnych w gminie Wisznia Mała od co najmniej dwóch lat jest oficjalnie oceniana jako „niezadowalająca”, z przekroczeniami azotanów ponad dopuszczalne normy – a mimo to mieszkańcy w praktyce żyją tak, jakby woda była „z definicji” bezpieczna. Czy ktokolwiek z nich usłyszał wprost od władz, że w oficjalnych raportach państwowych ich woda figuruje w IV klasie jakości, czyli o słabym stanie chemicznym?

Alarmujące wyniki badań

W państwowym monitoringu wód podziemnych punkt „Wisznia Mała (Machnice)” w latach 2023 i 2024 został zaklasyfikowany do IV klasy jakości – „wody niezadowalającej jakości”, co oznacza słaby stan chemiczny. W obu latach to właśnie podwyższone stężenia azotanów były powodem zakwalifikowania wód w Wiszni Małej do tej najgorszej dopuszczalnej jeszcze klasy (przed „bardzo złą” – klasą V, której w województwie nie odnotowano).

W monitoringu azotanowym stężenia w punkcie Wisznia Mała dwukrotnie przekroczyły poziom 50 mg/l – granicę, która w prawie wodnym i dyrektywie azotanowej traktowana jest jako próg bezpieczeństwa. W 2024 r. próg ten przekroczono łącznie w trzech punktach w regionie (Wisznia Mała, Wójcice, Jaksin/Jaksonów), a więc Wisznia Mała nie jest „przypadkowym odchyleniem”, lecz jednym z najpoważniej skażonych azotanami miejsc w całym województwie dolnośląskim.

Skąd to skażenie i co ono oznacza?

Autorzy raportów wprost wskazują jedną z przyczyn: „blisko fermy drobiu Wisznia Mała”, a także intensywną uprawę gruntów rolnych oraz nieuporządkowaną gospodarkę wodno‑ściekową na obszarze objętym monitoringiem. Innymi słowy – to nie „zła geologia” czy abstrakcyjne „procesy naturalne”, ale bardzo konkretne, lokalne decyzje produkcyjne i zaniedbania w gospodarce ściekowej kształtują to, co mieszkańcy mają w kranach i studniach.

Azotany na takim poziomie nie są kwestią wyłącznie „estetyki wody”, ale ryzyka zdrowotnego, zwłaszcza dla niemowląt i małych dzieci, w odniesieniu do których literatura medyczna od lat ostrzega przed methemoglobinemią („blue baby syndrome”) przy wysokich stężeniach azotanów w wodzie pitnej. Czy ktokolwiek widział na stronie gminy ostrzeżenie napisane prostym językiem: „w oficjalnym monitoringu państwowym woda w Wiszni Małej ma IV klasę jakości z powodu azotanów – zachowaj ostrożność przy jej spożyciu przez dzieci”?

Strategia na papierze, rzeczywistość w studni

Strategia Rozwoju Ponadlokalnego WrOF 2050 podkreśla, że przeprowadzone w 2023 roku badania dotyczące jakości wód podziemnych we WrOF wskazują na ich dobry stan chemiczny. Wyjątek stanowią wody podziemne w gminie Wisznia Mała, których stan został określony jako niezadowalający. W dokumencie wprost zapisano, że modernizacja sieci, oczyszczalni i ochrona terenów wodonośnych ma być jednym z najwyższych priorytetów.

Ta sama strategia przyznaje, że WrOF jest hydrologicznym węzłem Dolnego Śląska, z rosnącym zapotrzebowaniem na wodę i coraz większym obciążeniem systemów zaopatrzenia i oczyszczania ścieków z powodu szybkiej suburbanizacji wokół Wrocławia. Wisznia Mała – jako część tego obszaru, z własną aglomeracją ściekową – została wyraźnie wymieniona w zestawieniu aglomeracji, które muszą dostosować gospodarkę ściekową do wymogów krajowych i unijnych programów (KPOŚK).

Jak wytłumaczyć fakt, że w oficjalnych raportach państwowych Wisznia Mała figuruje jako punkt z niezadowalającą jakością wód już drugi rok z rzędu – i przechodzi to w lokalnej debacie niemal bez echa?

Milczenie władz czy świadoma strategia „nie straszyć ludzi”?

Raporty GIOŚ są publiczne, podpisane cyfrowo, udostępniane online i jasno wskazują Wisznię Małą jako punkt problemowy – jako miejsce występowania wód niezadowalającej jakości. W 2024 r. przyczyny podwyższonego stężenia azotanów w Wiszni Małej opisano wręcz przykładami (ferma drobiu, intensywne rolnictwo), co oznacza, że mówimy o wiedzy zidentyfikowanej i nazwanej, a nie o „podejrzeniach”.

Skoro więc państwowy inspektorat środowiska odrabia swoją pracę – dlaczego mieszkańcy nie dostają od władz gminy równie jasnego, prostego komunikatu: jaką wodę mają, skąd jej problemy i jakie ryzyka się z nią wiążą? Czy obawa przed wizerunkowymi stratami i pytaniami o odpowiedzialność za rozwój intensywnej hodowli i rolnictwa jest ważniejsza niż zdrowie mieszkańców?

Ile razy jeszcze raport będzie powtarzał słowa „Wisznia Mała – klasa IV, azotany > 50 mg/l”, zanim ktoś w urzędzie gminy uzna, że mieszkańcom należy się coś więcej niż cisza i PR‑owe slogany o „wysokiej jakości życia”?

Co powinny zrobić władze – minimum przyzwoitości

Strategia WrOF 2050 sama podpowiada kierunki działań: modernizację i rozbudowę infrastruktury wodno-ściekowej, ochronę wód przed zanieczyszczeniami z rolnictwa i ferm, ograniczanie zrzutów ścieków oraz edukację społeczną w zakresie oszczędzania i ochrony wody. Dokument przewiduje wprost potrzebę inwestycji w nowe ujęcia wody, stacje uzdatniania, sieci wodociągowe i kanalizacyjne, a także retencję i rozwiązania oparte na naturze (NBS) w gospodarce wodami.

Jeżeli Władze Gminy Wisznia Mała traktuje te zapisy poważnie, pierwszym krokiem powinno być publiczne przyjęcie do wiadomości wyników monitoringu i ich wytłumaczenie mieszkańcom – w formie jasnego komunikatu, a nie zakopanej na stronie PGK notki technicznej. Czy to naprawdę tak wiele: powiedzieć ludziom, że woda w ich gminie ma IV klasę jakości, wskazać źródła problemu (rolnictwo, ferma drobiu, gospodarka ściekowa) i przedstawić harmonogram działań naprawczych wraz z mierzalnymi celami?

Czy Wisznia Mała chce być w strategiach i raportach przykładem odpowiedzialnego zarządzania wodą – czy symbolem tego, jak długo można udawać, że „problemów nie ma”, nawet gdy państwowe dokumenty czarno na białym mówią coś zupełnie innego?

Źródła:

Ocena jakości wód podziemnych na podstawie wyników regionalnego monitoringu wód podziemnych uzyskanych w 2024 roku z terenu województwa dolnośląskiego.
Ocena jakości wód podziemnych na podstawie wyników regionalnego monitoringu wód podziemnych uzyskanych w 2023 roku z terenu województwa dolnośląskiego.
Strategia Rozwoju Ponadlokalnego Wrocławskiego Obszaru Funkcjonalnego „WrOF 2050”

Artykuł powstał z pomocą AI

  • Andrzej Podrez

    Mieszkam w gminie Wisznia Mała od prawie 20 lat. Od lat obserwuję nierówne traktowanie mieszkańców mniejszych miejscowości, takich jak Wysoki Kościół. Brak realnego dialogu i perspektyw na zmianę, skłonił mnie do stworzenia tej kolejnej, nowej odsłony niniejszego portalu jako miejsca niezależnej analizy działań władz gminy.

    Related Posts

    Powiat trzebnicki: anatomia konfliktu dla początkujących – część III (styczeń-maj 2025r.)

    XI sesja Rady Powiatu Trzebnickiego VII kadencji 2024-2029 — 30 stycznia 2025r. Sesja nadzwyczajna w cieniu sporu o tryb jej zwołania XI sesja Rady Powiatu Trzebnickiego miała charakter nadzwyczajny —…

    Czytaj dalej
    Subiektywna kronika polityczno-ekonomiczna gminy Wisznia Mała. Rok 2014.

    Ten odcinek kroniki opowiada o roku wyborczym. Przez trzy kwartały gminą rządziła jeszcze „stara” rada, w grudniu obrady przejęła nowa — wybrana tak, że niemal każde głosowanie kończyło się wynikiem…

    Czytaj dalej

    Powiat trzebnicki i Trzebnica

    Powiat trzebnicki: anatomia konfliktu dla początkujących – część III (styczeń-maj 2025r.)

    Powiat trzebnicki: anatomia konfliktu dla początkujących – część III (styczeń-maj 2025r.)

    Powiat trzebnicki: anatomia konfliktu dla początkujących – część II (wrzesień-grudzień 2024r.)

    Powiat trzebnicki: anatomia konfliktu dla początkujących – część II (wrzesień-grudzień 2024r.)

    Powiat trzebnicki: anatomia konfliktu dla początkujących – część I (maj-sierpień 2024r.)

    Powiat trzebnicki: anatomia konfliktu dla początkujących – część I (maj-sierpień 2024r.)

    Odwiert geotermalny Jadwiga T-1 w Trzebnicy — naukowe fundamenty ambitnego projektu

    Odwiert geotermalny Jadwiga T-1 w Trzebnicy — naukowe fundamenty ambitnego projektu

    Referendum się nie odbędzie. Wygrała demokracja, wygrali mieszkańcy Trzebnicy

    Referendum się nie odbędzie. Wygrała demokracja, wygrali mieszkańcy Trzebnicy

    Sprawa burmistrza Marka Długozimy… Co dalej?

    Sprawa burmistrza Marka Długozimy… Co dalej?

    Uzdrowisko Trzebnica. Mrzonka czy historycznie i naukowo uzasadniona wizja rozwoju miasta?

    Uzdrowisko Trzebnica. Mrzonka czy historycznie i naukowo uzasadniona wizja rozwoju miasta?

    Burmistrz Trzebnicy z zarzutami. W poszukiwaniu rzetelnych informacji…

    Burmistrz Trzebnicy z zarzutami. W poszukiwaniu rzetelnych informacji…